You are currently viewing Potrzebowałam przypraw do bigosu

Potrzebowałam przypraw do bigosu

 

Zbliżały się Święta Bożego Narodzenia. W tym roku wraz z moim mężem mieliśmy przygotować wieczerzę wigilijną dla całej naszej rodziny. Większość dań przygotowałam sobie z wyprzedzeniem. Na ostatnią chwilę zostawiłam tylko gotowanie bigosu. Szczerze mówiąc pierwszy raz robiłam to danie i początkowo nie miałam pojęcia, jak w prawidłowy sposób przyprawić bigos? Zależało mi na tym, aby moje danie wyszło naprawdę pyszne i wszystkim zasmakowało. Zanim udałam się do sklepu, postanowiłam poprosić kogoś o poradę.

Kupno rekomendowanych przypraw do bigosu

rekomendowane przyprawy do bigosuNa szczęście z pomocą przyszła mi sąsiadka. Podpowiedziała mi, jakie są najlepsze i najbardziej rekomendowane przyprawy do bigosu. Dowiedziałam się od niej, że najlepiej jest kupić gotową przyprawę do bigosu, w składzie której znajduje się kmin, jałowiec czy zmielony liść kolendry. Taka mieszanka dodaje ziołowego smaku potrawie, a w dodatku gwarantuje, że bigos nie będzie wywoływał nadmiernych wzdęć. Bigos warto również przyprawić pieprzem, majerankiem oraz liściem laurowym. Wiele osób dodanie do niego również suszoną, pokrojoną śliwkę, dzięki czemu smak kapusty staje się delikatniejszy, bardziej słodki. Poszłam za jej dobrą radą i jeszcze tego samego dnia, kupiłam w sklepie rekomendowaną przyprawę do bigosu. Dokupiłam również suszone śliwki krajowej produkcji oraz majeranek. Już wkrótce przekonałam się, że to był naprawdę bardzo dobry wybór. Taka gotowa przyprawa do bigosu była łatwo dostępna w sklepie ze zdrową żywnością, a także była bardzo tania. Tego dnia gdy robiłam zakupy, można ją było dostać w promocyjnej cenie, dlatego kupiłam od razu kilka opakowań. Jedno opakowanie takiej przyprawy zużyłam na bigos, który przygotowałam z czterech kilogramów kapusty oraz dodatków mięsnych i ziołowych.

Sama potrawa przyprawiona taką mieszanką naprawdę bardzo smakowała wszystkim gościom na Wigilii. Najważniejsze było dla mnie jednak to, że przyprawa składała się z samych naturalnych składników. W jej składzie nie było żadnych sztucznych konserwantów, dodatków smakowych czy barwników. Dzięki temu wiedziałam, że moje wigilijne danie będzie smaczne i zdrowe. Jestem bardzo zadowolona, ponieważ wszyscy goście uznali, że jeszcze nigdy nie jedli tak smacznego i dobrze przyprawionego bigosu.